260 zawodników z 65 drużyn, wyłonionych w drodze losowania, rywalizowało w unikatowym w skali światowej podziemnym biegu – 212 metrów pod ziemią. W miniony weekend odbyła się XV edycja 12-godzinnego Podziemnego Biegu Sztafetowego w Kopalni Soli Bochnia.

W sobotę, 8 marca 2014 r. o godzinie 10:00 rozpoczęły się zmagania. Przez 12-godzin biegacze pokonywali trasę pomiędzy szybami Sutoris i Campi w zabytkowych wyrobiskach Kopalni Soli Bochnia, wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Każdy z nas dał z siebie 100 procent. Podczas każdej kolejnej godziny biegu coraz wyraźniej widać było zmęczenie. Coraz większa była też nasza determinacja do pokonywania kolejnych pętli trasy. Potwierdzeniem zaciętej walki były ciągłe zmiany miejsc drużyn w klasyfikacji. O godzinie 22.00 nastąpił koniec sportowego współzawodnictwa. My walczyliśmy z drużyną „Rzeźnika”, która to już na ostatnich o krążeniach była pewna, że nas pokonała. I na ostatnie kółka u nas wystartował Julian. Okazało się, że to my cieszyliśmy się ze zwycięstwa nad nimi. Aldona pamiętam jak dziś strasznie to „przeżyła”. My zajęliśmy bardzo dobre 20 miejsce a oni tuż za nami 21. I tak to nawiązała się przyjaźń z Rzeźnikami. Wspomnę tylko, że byli to organizatorzy Biegu Rzeźnika w Bieszczadach. I tam również byliśmy kilkanaście razy. Wspomnę tylko, że aby dostać się na listę startową, zainteresowanie było tak duże, ze organizatorzy zmuszeni byli oficjalnie dokonać losowania. Nie udawało nam się dostać kilkakrotnie. I wkroczył w to oczywiście Julian. Do dziś nie chce nam zdradzić jak tego dokonał. Wiemy tylko, że odwiedzał wcześniej Bochnię i burmistrza. Startowaliśmy jeszcze w 2018 roku. Dziś tej imprezy już nie ma …. a szkoda.

https://www.youtube.com/watch?v=p-zRFPa_C9Q

https://www.maratonypolskie.pl/wyniki/2018/bochnia8op.pdf